Ta witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na niej wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie.
Przeglądarka internetowa umożliwia zablokowanie plików cookie.
Zamknij [X]
Witaj na stronie GRUPY BRANZO. Zapraszamy do wspólpracy
powróć do poprzedniej zakładki
Strona główna
Spektakle teatralne i koncerty
Powiedzieć, że piosenki z animowanych filmów z fabryki snów Disneya to muzyczna alfa i omega bajkowego świata, to nic nie powiedzieć. A w 2018 i 2019 to właśnie my organizowaliśmy wielki koncert Disneya na terenie całej Polski.
„Marzenia się spełniają” to przekrój przez historię disneyowskich hitów, na których wychowało się już kilka pokoleń widzów. To podróż w krainę spełnionych marzeń. To magia piosenek o przyjaźni, miłości, odwadze i poszukiwaniu przygód. To słodycz i jeszcze więcej słodyczy. To łzy wzruszenie i… jeszcze więcej łez wzruszenia.
Na scenie wystąpili wybitni wokaliści i 56-osobowa orkiestra symfoniczna, a na wielkim ekranie fragmenty ukochanych filmów: „Króla lwa”, „Pięknej i Bestii”, „Aladyna”, „Krainy lodu”, „Vaiany: Skarbu oceanu”, „Herkulesa”, „Księżniczki i żaby” i innych.
Koordynacją, produkcją i prowadzeniem wielkiego eventu zajmował się dyrektor naszej firmy - Paweł Krupski.
Na scenie wystąpili: Katarzyna Łaska, Olga Szomańska, Artur Caturian, Marcin Januszkiewicz, Mateusz Ziółko oraz Zosia Młodawska i NFM Filharmonia Wrocławska pod dyrekcją Radosława Labahua, producent muzyczny: Adam Skrzypek.

https://www.youtube.com/watch?v=2O_EsdKVCaw&feature=youtu.be
Ze względu na wysokie wartości artystyczne i kulturalne Grupa Branzo wzięła pod skrzydła jako niezależny producent spektakl prezentowany w ramach 35 Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, w reż. J. Bielunasa, pt. „Białoszewski 44”, zapewniając mu w roku 2014 po własnych aranżacjach i modyfikacjach, kilku razową kontynuację eksploatacji w wersji pod tytułem „Miron Białoszewski- Pamiętnik z powstania warszawskiego”. Część z tych działań miała charakter wystąpienia artystów bez honorarium jedynie dla uczczenia rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Głównymi odtwórcami są: Kinga Preis, Adam Nowak (leader zespołu Raz, Dwa, Trzy), Mateusz Pospieszalski autor aranżacji, oraz 6-osobowy zespół muzyczny, kwartet smyczkowy i 8 osobowy chór.
Całość jest opowieścią o kolejnych etapach agonii walczącego miasta i wstrząsającą relacją ukazującą obraz codziennej egzystencji setek tysięcy ludzi uwięzionych w burzonej, płonącej stolicy. Opowieść o tragedii Warszawy ma jednak dla realizatorów też znaczenie metaforyczne – staje się opowieścią o tragedii każdej wojny, każdego aktu ludobójstwa, przemocy czy terroryzmu, obrazem okrucieństwa historii i cierpienia niewinnych ludzi , również tych żyjących współcześnie.

Mateusz Pospieszalski sięga po różnorodne formy muzyki: od nawiązujących do barokowej polifonii, przez melodykę godzinek i litanii aż po brzmienia popowe i rockowe, rapowane i śpiewane. Każdy z trójki wykonawców interpretuje tekst Białoszewskiego w swoim własnym, oryginalnym stylu. W koncercie splatają się trzy rodzaje wokalnej i aktorskiej narracji, tworząc jedną dramatyczną opowieść.
Utworom muzycznym towarzyszą ekspresyjne wizualizacje graficzne połączone z zapisami fragmentów tekstu Białoszewskiego gdzie wyeksponowano zaburzone rytmy, okaleczone słowa i rozbite formy języka oddającego chaos i grozę świata, który „wypadł z normy”.
Po 35 Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu recenzenci pisali mi in.:
„Umiar, prostota i, rzadkość na scenie, czyli skromność, pokora wobec inscenizowanego tekstu - te cechy najtrafniej charakteryzują klucz, użyty przez Jerzego Bielunasa do prozy Mirona Białoszewskiego. Bo to tekst i muzyka są tu najważniejsze. (...) I okazuje się, że nie trzeba nic więcej, żeby utrzymać widza przez półtorej godziny w najwyższym napięciu, po czym wypuścić go z sali ze ściśniętym gardłem.
No tak, ale jaki to jest tekst i jaka muzyka.”
(Magda Piekarska Gazeta Wyborcza 26.03.2014)
„Kinga Preis – „wzorzec z Sevres” kunsztu wykonawczego piosenki, po prostu czapki z głów
– śpiewała prostą, warszawską historię bez niepotrzebnego patosu. Razem z Adamem Nowakiem, Mateuszem Pospieszalskim (...) opowiedzieli o setkach tysięcy ludzi uwięzionych w burzonym, płonącym mieście. (...)
W koncercie– wizji Jerzego Bielunasa – nie znalazł się żaden niepotrzebny szczegół. (...) Tłem dla opowieści były wstrząsające wizualizacje. (...)Warto też wspomnieć kunszt wszystkich muzyków.”
(Małgorzata Matuszewska - Wrocław Nasze Miasto )